TAK czy NIE? Czyli pytania na referendum

Zgodnie z zarządzeniem prezydenta Polski Bronisława Komorowskiego, w niedzielę (6 września) odbędzie się referendum, w którym Polacy będą mogli odpowiedzieć „Tak” lub „Nie” na następujące pytania:

1. Czy jest Pani/Pan za wprowadzeniem jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej?

2. Czy jest Pani/Pan za utrzymaniem dotychczasowego sposobu finansowania partii politycznych z budżetu państwa? Czytaj dalej

Bankowy Tytuł Egzekucyjny- niekonstytucyjny

W ubiegły wtorek (14 kwietnia) Trybunał Konstytucyjny uznał umożliwienie bankom wystawianie tytułów egzekucyjnych (BTE) poza postępowaniem sądowym za niezgodne z konstytucją (wyrok TK z 14 kwietnia 2015 r., P 45/12).

Tym samym, Trybunał wskazał, że wyposażenie banków w BTE — czyli możliwość kierowania do postępowania klauzulowego dokumentów pochodzących z ksiąg bankowych (dzięki czemu banki nie mają potrzeby wnoszenia pozwów aby skierować sprawę do komornika: wystarczy informacja, że dłużnik nie zapłacił, a miał zapłacić — na co wystawia się klauzulę) — jest niezgodne z konstytucyjną równego traktowania (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP). Czytaj dalej

Czy to koniec z problemami podczas głosowania w wyborach?

Po spadku emocji spowodowanych problemami, na które Państwowa Komisja Wyborcza napotkała w związku z liczeniem głosów w minionych wyborach Prezydent podjął pierwsze decyzje mające na celu wyeliminowanie takich sytuacji w przyszłości.

Jakkolwiek oceniać to, co wydarzyło się w ostatnich kliku tygodniach, przyznać należy, że tak długie zamieszanie z liczeniem głosów jest czymś niedopuszczalnym w demokratycznym Państwie. Prezydent Bronisław Komorowski słusznie więc jako głowa Państwa niezwłocznie przystąpił do działania zgłaszając projekt zmian do ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (Dz. U. z dnia 31 stycznia 2011 r.).

Pierwszą z zaproponowanych zmian jest dodanie w ustawie Art. 16a § 1., zgodnie z którym wójt(prezydent, burmistrz) miałby zawiadamiać każdego wyborcę, co najmniej 10 dni przed datą wyborów, m.in. o sposobie głosowania właściwym dla przeprowadzanych wyborów, o warunkach ważności głosu oraz o możliwości wniesienia reklamacji w sprawie nieprawidłowości sporządzenia spisu. W świetle ilości głosów nieważnych przy okazji poprzednich wyborów wydaje się być to słusznym posunięciem. Trzeba jednak zastanowić się czy obywatel będący już zmęczonym, otrzymywanymi w ostatnich dniach przed wyborami dziesiątkami ulotek kandydatów, faktycznie podejdzie z uwagą do kolejnej broszury, która znajduje się w jego skrzynce. Konieczne było by więc zapewne wykonanie broszury informacyjnej, która wyróżniła by ją spośród niezliczonej ilości reklam kandydatów.

Innym bardzo słusznym posunięciem wydaje się planowany obowiązek umieszczenia na karcie do głosowania informacji o sposobie głosowania i warunkach ważności głosu. Utopijnym postulatem w przypadku kart do głosowania wydaje się propozycja, aby karta do głosowania była tylko jedną stroną. Wydaje się mieć to szanse powodzenia wyłącznie w wyborach prezydenckich lub wyborach do senatu. Oczywiście projekt zawiera możliwość odstępstwa, jeżeli konieczność taka wynika z liczby zarejestrowanych list kandydatów. Mając na uwadze doświadczenia poprzednich lat z całą stanowczością można stwierdzić, że Państwowa Komisja Wyborcza wyrazi zgodę na odstępstwo od tej zasady w przypadku wszelkich innych wyborów niż te w/w. Zmiana ta jest więc w naszej opinii wyłącznie kosmetyczna i ma na celu pokazanie, że w przepisy „wprowadzają” obowiązek stosowania jednostronnych kart.

Kolejne zmiany dotyczą działalności Państwowej Komisji Wyborczej. Zapewne słusznie wprowadzona miałaby zostać kadencyjność członków tego organu, która wynosiłaby 9 lat. Niestety projekt nie zawiera zakazu ponownego powołania na to samo stanowisko po upływie kadencji albo chociaż możliwości sprawowania funkcji członka PKW wyłącznie przez 2 kadencje. Co pokazuje przykład z ponownym przyjęciem części członków komisji, którzy zrezygnowali z pełnionych funkcji, osoby te nie będą raczej miały problemów z utrzymaniem swojego stanowiska. Określenie kompetencji przewodniczącego oraz jego zastępcy w komisji wyborczej, których dotychczas brak było w ustawie, traktować należy w kategorii naprawienia błędu poprzedniego ustawodawcy i nie wymaga chyba większego komentarza.

Trudno odnieść się jednoznacznie do zmiany liczby członków obwodowych komisji wyborczych. Do czasu ubiegłorocznych wyborów nigdy nie było problemów z liczeniem głosów, a w tym przypadku wynikało to niemal wyłącznie z błędu systemu, a nie ze zbyt małej ilości osób powołanych do ich liczenia. W zakresie składu obwodowej komisji wyborczej zaproponowana została jeszcze jedna zmiana zgodnie, z którą „powołuje się także jedną osobę wskazaną przez wójta spośród 5 pracowników samorządowych gminy lub gminnych jednostek organizacyjnych.”

Zaproponowana została jeszcze m.in. zmiana urn wyborczych, które miałby zostać wykonane z przezroczystego materiału, których wzór ustali Państwowa Komisja Wyborcza. To spowoduje wyłącznie konieczność przeprowadzenia kolejnego przetargu, a w praktyce zmieni bardzo niewiele. Osoby niezadowolone z wyników wyborów zawsze się znajdą, podobnie jak ci, którzy krzyczeli będą, ze wybory zostały sfałszowane. Zresztą nie nieopieczętowane urny były powodem zarzutów kierowanych w kierunku PKW, a wiele innych spraw, od których można odnieść wrażenie niektóre zmiany mają odwrócić uwagę.

Nie ulega wątpliwości, że zmiany w kodeksie wyborczym są potrzebne i pozytywnie należy ocenić samą inicjatywę projektu. Kierunek zmian też wydaje się być właściwym i bardzo możliwe, że przyczyni się do usprawnienia przebiegu całych wyborów. Kilka z propozycji prezydenckiego projektu wymagałoby jednak bardziej szczegółowego dopracowania.