Strażak bez prawa jazdy

Już jakiś czas obowiązują przepisy pozwalające na odbierania prawa jazdy kierowcom, którzy w terenie zabudowanym przekroczyli prędkość o ponad 50 km/h.

Takie zatrzymanie prawa jazdy praktycznie nie podlega kontroli sądu, tak jak to ma miejsce przy odebraniu prawa jazdy z innych powodów.

Jednocześnie w mediach słyszymy, że nowe przepisy  działają i Policja zanotowała spadek wypadków, a kolejni piraci drogowi zostali pozbawieni prawa do kierowania pojazdami. Czytaj dalej

Koniec z pozwoleniem na budowę. Czy są powody do obaw?

Właśnie weszły w życie istotne zmiany w prawie budowlanym. Sporo zamieszania wprowadzały liczne publikacje, traktujące o tych zmianach, które niemal codziennie pojawiając się na najpopularniejszych portalach internetowych. Czy rzeczywiście będzie to takie ułatwienia dla inwestorów i problem dla ich sąsiadów? Nowa regulacja już od dłuższego czasu szumnie zapowiadana była jako wielka rewolucja. Sztandarową i wydaję się najważniejszą zmianą jest rezygnacja z obowiązku z uzyskania pozwolenia na budowę w przypadku inwestycji polegających na budowie domów mieszkalnych jednorodzinnych. Nie będzie jednak tak, jak twierdzą niektóre gazety, że teraz „sąsiad będzie budował na swojej działce jak tylko mu się to podoba.”

Nowelizacja przepisów nie ma żadnego wpływu na inne obowiązki, które spełnić musi inwestor przed rozpoczęciem budowy. Ustawodawca przewidział bowiem, że do zgłoszenia zamiaru budowy budynku jednorodzinnego odpowiednie zastosowanie znajdzie przepis art. 33 ust. 2 ustawy prawo budowlane. Najważniejsze dla inwestora będą zazwyczaj poniższe punkty tego przepisu:

2. Do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć:
1) cztery egzemplarze projektu budowlanego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnym na dzień opracowania projektu;
2) oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane;
3) decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym;

Gwarantem zgodności z przepisami prawa budowlanego jest projekt budowlany wraz z załącznikami. Projekt budowlany musi być bowiem zgodny, odpowiednio z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub warunkami zabudowy, a także wszystkimi innymi powszechnie obowiązującymi przepisami. Architekt sporządzający taką dokumentację projektową podpisuje ją i tym samym przyjmuje na siebie odpowiedzialność za jej zgodność z w/w dokumentami. W obecnym stanie prawnym jest dokładnie tak samo. Urzędnik, najczęściej nie posiadają aż tak fachowej wiedzy jak osoba zajmująca się na co dzień projektowaniem, przyjmuje przedłożony mu projekt jako zgodny z obowiązującymi przepisami ograniczając się do zweryfikowania jego zgodności z warunkami zabudowy czy miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Zgłoszenie budowy właściwemu organowi nie polega przecież tylko i wyłącznie na przystawieniu pieczątki przez urzędnika. Obowiązki pracownika otrzymującego dokumentację dotyczącą zgłoszenia budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego, nie ulegają w zasadzie większej zmianie w związku z wchodzącymi w życie zmianami w prawie budowlanym. W dalszym ciągu urzędnik ten zobowiązany będzie do zbadania prawidłowości otrzymanej dokumentacji. Jedyną różnicą będzie niemal wyłącznie brak konieczności wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę. W przypadku jednak uznania, że z jakichkolwiek względów zgłoszenie nie jest w opinii urzędnika prawidłowe to przysługuje mu przecież możliwość wniesienia sprzeciwu. W konsekwencji spowoduje to konieczność uzyskania przez inwestora prawomocnej decyzji o pozwoleniu na budowę.

Największym z zarzutów z jakim spotyka się rezygnacja z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę jest brak wpływu właścicieli sąsiednich nieruchomości na ewentualne zgłoszenie sprzeciwu przez właściwy urząd. Faktem jest, że w przypadku zgłoszenia właściciele sąsiednich nieruchomości nie są stroną postępowania w rozumieniu ustawy prawo budowlane i nie będą otrzymywali żadnych pism związanych ze sprawą. Jednakże to właśnie urząd został powołany do tego, aby czuwać nad przestrzeganiem przez inwestorów przepisów prawa. Jeśli natomiast projekt budowlany jest zgodny zarówno z warunkami zabudowy/miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego oraz innymi regulującymi kwestie budowlane przepisami to nie ma podstaw, aby sąsiedzi sprzeciwiali się budowie. Dodatkowo brak obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę dotyczy tylko budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego których obszar oddziaływania mieści się w całości na działce lub działkach, na których zostały zaprojektowane. Jeśli więc w jakikolwiek sposób budowana nieruchomość miałaby oddziaływać na grunty sąsiednie to konieczne będzie uzyskanie pozwolenia na budowę.

W związku z pojawiającymi się zarzutami urzędnicy, przynajmniej w początkowym okresie obowiązywania znowelizowanych przepisów, będą bacznie przyglądać się zgodności z przepisami prawa realizowanej inwestycji.

Wbrew powszechnej panice zmiany te z pewnością niosą za sobą znacznie więcej korzyści. Przede wszystkim skrócą czas, jaki do tej pory musiał upłyną od złożenia przez inwestora dokumentacji do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.

Czy odbieranie prawa jazdy wg nowych przepisów narusza konstytucję?

Nowe uprawnienia policji polegające na zatrzymywaniu prawa jazdy na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o 50 km/h w obszarze zabudowanym są w ocenie Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia” niezgodne z konstytucją.

Zatrzymanie prawa jazdy jest obowiązkowe i nie podlega kontroli sądu. Dodatkowo jest natychmiast wykonalne, a kierowcy nie przysługują żadne środki odwoławcze poza ewentualną skargą do sądu administracyjnego, który może badać tylko zgodność decyzji z prawem, a nie jej merytoryczną zasadność. Co ważne, siłą rzeczy zdoła rozpoznać sprawę dopiero po upływie okresu, na który prawo jazdy zostanie zatrzymane. Czytaj dalej