Wyższa składka rentowa- kolejna podwyżka dla przedsiębiorców

Prezydent podpisał nowelizację ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych przewidującą podwyżkę składki na ubezpieczenie rentowe

składki
ZUS – dotychczasowy podział składki (nowy podział)
rodzaj
składki
wysokość pracownik pracodawca
emerytalna 19,52% 9,67% 9,67%
rentowa 6% (8%) 1,5% 4,5% (6,5%)
chorobowa 2,45% 2,45% —–
wypadkowa 1,67%* —— 1,67%*

*Składka może ulec zmianie w zależności od rodzaju wykonywanych prac

Poczynając od rozliczeń z ZUS za luty 2012 r. składka ta będzie wynosiła 8 proc. podstawy wymiaru, zamiast
obecnych 6 proc. Przy czym, wysokość finansowana przez ubezpieczonego
pozostanie na niezmienionym poziomie, czyli zatrudnieni nadal będą mieli
potrącane z tego tytułu 1,5 proc. podstawy wymiaru. Zmieni się natomiast
wysokość składki finansowanej przez płatników – w marcu 2012 r., przy
rozliczeniach za luty, pierwszy raz zapłacą z tego tytułu za każdego
ubezpieczonego 6,5 proc. podstawy wymiaru.

Podwyżka ma służyć zmniejszeniu deficytu w systemie rentowym, którego źródłem było zmniejszenie w 2007 roku składki na ubezpieczenie rentowe z 13 do 6 procent. Budżet państwa zyska w ten sposób dodatkowych 7 miliardów złotych na zasypanie dziury w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Ale przedsiębiorcy muszą znaleźć niespełna 5  mld zł (resztę dokładają samorządy i administracja rządowa). Zmiana ma zwiększyć pokrycie wydatków funduszu rentowego wpływami ze składek z niespełna 60 w tym roku do ok. 75 proc. w przyszłym.

składki ZUS – wysokość
rodzaj składki wysokość obecnie Okres wysokość
emerytalna 19,52% Od 1999 19,52%
rentowa 6%(8%) 1999-30.06.2007 13%
1.07.2007-31.12.2007 10%
Od 1.01.2008 6%
Od 1.02.2012 8%
chorobowa 2,45% Od 1999 2,45%
wypadkowa 1,67%* 1999-2002 1,62%*
2003-03.2006 1,93%*
04.2006-03.2009 1,80%*
04.2009-2011 1,67%*

*Składka może ulec zmianie w zależności od rodzaju wykonywanych prac

Podwyżka składki rentowej dotknie płatników składek pracowników, osób wykonujących pracę nakładczą, członków spółdzielni, zleceniobiorców, posłów i senatorów,
stypendystów sportowych, pobierających stypendium słuchaczy Krajowej Szkoły
Administracji Publicznej, osób wykonujących odpłatnie pracę, na podstawie
skierowania do pracy, w czasie odbywania kary pozbawienia wolności lub
tymczasowego aresztowania, osób współpracujących ze zleceniobiorcami,
funkcjonariuszy Służby Celnej, poborowych odbywających służbę zastępczą.

Koszt utrzymania pracownika będzie wyższy dla firmy w zależności od pensji
podwładnego. Gdy pracodawca zatrudnia osobę z najniższą krajową, która wynosi
od stycznia 1500 zł brutto na pełnym etacie, to w roku 2012  zapłaci za nią w sumie 200 zł więcej. W kolejnych latach koszt będzie wyższy o 240 zł w skali rocznej.

Teraz za osobę zarabiającą
1.500 zł szef odprowadza 67,50 zł składki rentowej miesięcznie. Składka od
lutego 2012 roku będzie już o 20 zł wyższa i wyniesie 97,50 zł. Jeśli pracownik
zarabia 3.500 zł brutto, to miesięczna danina wzrośnie o 70 zł, co w skali roku
daje 840 zł więcej.

Podatki i składki w zł płacone przez
pracownika i pracodawcę (w % wynagrodzenia brutto)

wynagrodzenie netto       2505,34
Pracownik płaci:
ubezpieczenie
emerytalne
341,60 (9,76%)
ubezpieczenie rentowe 52,50 (1,5%)
ubezpieczenie chorobowe 85,75 (2,45%)
ubezpieczenie zdrowotne 271,81
zaliczkę na PIT 243,00
wynagrodzenie brutto 3 500
  Pracodawca płaci:
  ubezpieczenie
emerytalne
341,60 (9,76%)
  ubezpieczenie rentowe 157,50
(4,5%)
227,50
(6%)
  ubezpieczenie wypadkowe 58,45 (1,67%)
  składkę na Fundusz
Pracy
85,75 (2,45%)
  składkę na Fundusz
Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych
3,50 (0,1%)
łączny koszt wynagrodzenia 4146,80 4216,80

Źródło: ZUS i Gazeta Wyborcza

Osoby prowadzące działalność gospodarczą zapłacą za siebie składkę w wysokości 8% (zamiast 6%). Dla początkujących przedsiębiorców podstawę wymiaru składek
emerytalno-rentowych stanowi 30% minimalnego wynagrodzenia (w 2012r. będzie to
450zł). Oznacza to, że składka od lutego wyniesie dla nich 36 zł miesięcznie
(8% podstawy). Teraz jest to 27 zł (6% podstawy.).

Według resortu pracy podniesienie składki rentowej najbardziej odczują małe firmy,
które zatrudniają kilku pracowników oraz niektóre osoby prowadzące działalność
gospodarczą. Możliwe też jest zmniejszenie konkurencyjności podmiotów
gospodarczych, szczególnie tych o niskiej rentowności.

Do zmiany krytycznie podchodzą pracodawcy. Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski ocenił w komentarzu do exposé premiera, że rząd podniósł składkę rentową po stronie pracodawcy o 2%, zakładając, że środki te i tak leżałyby na lokatach, a
nie były przeznaczane na inwestycje. Według Pracodawców RP podwyżka składki
rentowej będzie kosztować firmy około 5 miliardów złotych. Przedsiębiorcy
twierdzą, że podwyżka kosztów pracy zmniejszy skłonność do zatrudniania nowych
pracowników. Mimo, iż bezpośrednio podwyżka nie dotknie wypłacanych pensji, a pracownicy nadal będą finansować składkę rentową w wysokości 1,5 %, obniży to jednak prawdopodobnie ewentualne premie. Podwyższenie składki będzie negatywnym
impulsem dla rynku pracy, zwłaszcza w perspektywie nadchodzącego spowolnienia
gospodarczego.

Firmy w poszukiwaniu niższych kosztów pracy mogą redukować etaty lub decydować się na wypowiedzenia warunków umowy o pracę (tzw. wypowiedzenia zmieniające, które obniżą wypłatę pracownika). Podwyższenie składki po stronie pracodawców  grozi spadkiem zatrudnienia, a więc i wpływów podatkowych do budżetu, spadkiem inwestycji oraz wzrostu szarej strefy.

Oznacza to również, że przedsiębiorca może oficjalnie deklarować, że zapłaci mniej, a w rzeczywistości będzie dawał pracownikom dodatkowe pieniądze poza wszelką księgowością. Przedsiębiorcy obawiają się skutków
wprowadzonej zmiany. Uważają, że podniesienie składki rentowej wpłynie
negatywnie na funkcjonowanie firm – wynika to z badania przeprowadzonego wśród
małych i średnich firm (MSP) przez PKPP Lewiatan.

Według niego, prawie 70 proc. MSP uważa, że wysokość pozapłacowych kosztów pracy jest poważną barierą w ich działalności. Pozycjonują one ją na trzecim miejscu wśród barier regulacyjnych (po VAT i podatku od dochodów z działalności gospodarczej).

Zmiana może mieć także niekorzystny wpływ na samorządy. – Dla małego powiatu oznacza to dodatkowe kilkaset tysięcy złotych wydatków. W powiatach będzie to kwota rzędu 200-300 mln zł co roku, a w dużych miastach może być to w sumie około 1 mld zł.

Możliwe, że zamiast zwiększać obciążenia, należy uszczelniać system rentowy i emerytalny oraz motywować przedsiębiorców do tworzenia nowych miejsc pracy, zwłaszcza w świetle podwyższenia wieku emerytalnego.

 

Podziel sie artykułem

Możliwość komentowania jest wyłączona.